Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 grudnia 2019

Mgła

Theodor Kittelsen, Til Den Groene Ridder

Mgła to dobry bóg. Nie dobry w sensie jakiejś dobrotliwości, czy sprzyjania człowiekowi. Owszem, bywa że sprzyja uciekinierom, zbójom albo choćby partyzantom. Ale chodzi o coś innego. Mgła jest bogiem dobrym, bo ma swoją własną jakość. Ta jakość ją określa. Sprawia, że można mgłę ukazać na obrazie, albo obraz mgły przywołać. Jak pisze o Rusi i jej bogach anonimowy angielski autor z połowy XVI wieku: „na pytanie: >>Ilu jest bogów?<< wielu, w tym większość biedoty, odpowiedziałoby: >>Bardzo dużo<<, gdyż oni uważają za boga każdy znajdujący się u nich obraz”*. Mam więc i ja za swojego boga obraz mgły.


*Borys A. Uspieński, Kult świętego Mikołaja na Rusi, Lublin 1985